Przeszczep nerki

W momencie kiedy następuje ostra niewydolność nerek u chorego i jest on poddawany stałym dializom, jedynym ratunkiem jest zabieg przeszczepienia nerki od dawcy. Dawcą może być osoba zmarła lub też żywa, najczęściej ktoś z rodziny. Wówczas zdrowa nerka przejmuje funkcję filtrującą. Zanim jednak dojdzie do przeszczepu potrzebny jest szereg badań i zapisanie przez lekarza prowadzącego na specjalną krajową listę osób kwalifikujących się do przeszczepu. Niestety i to nie jest konie zmagań. Na papierze i w opisach wszystko wygląda fajnie i łatwo, a w rzeczywistości osoba zmagającą się z tą chorobą czy rodzice chorego dziecka muszą wiele przejść, aby pomóc sobie i dziecku. Niestety po zabiegu również nie jest łatwo. Często dochodzi do odrzucenia nowego organu u biorcy i cały proces rozpoczyna się na nowo. Osoba, która chce być dawcą również musi liczyć się z niebezpieczeństwami jakie ten zabieg ze sobą niesie. To trudna decyzja dla wszystkich, dawcy, biorcy oraz rodzin tych osób. Dawcą może zostać każdy miedzy 18, a 55 rokiem życie, jeśli spełnia wymagane kryteria zdrowotne.

Nerkowe problemy

Lekarze alarmują, że już ponad 4 miliony Polaków chorują na przewlekłe choroby nerek i niestety z roku na rok chorych jest coraz więcej. Apelują oni o to, aby zadbać o swoje nerki i badać je. Nefrologowie przestrzegają wszystkich, że przewlekłe choroby nerek mogą doprowadzić do utraty czynności nerek. Przede wszystkim narażeni są na te choroby ci, którzy borykają się z nadciśnieniem oraz z cukrzycą. Choroby te uszkadzają niestety nerki. To, że ludzie żyją coraz dłużej również ma znaczenie na powiększenie liczby osób z chorobami nerek. Ten narząd w organizmie człowiek spełnia bardzo ważne funkcje. Przede wszystkim filtruje i oczyszcza krew z nadmiaru wody oraz wszelkich zbędnych produktów przemiany materii, a także reguluje poziom substancji chemicznych we krwi. W momencie, gdy nerki nie funkcjonują prawidłowo dochodzi do zanieczyszczenia krwi, ta z kolei wędruje do narządów w ciele człowieka i powoduje zaburzenia ich funkcji. Niewydolność nerek znacznie utrudnia dopływ tlenu do tkanek i organów co może powodować choroby serca.

Sztuczne serce

Różne są odczucia co do sztucznego serca i ogólnie przeszczepów serca, zwłaszcza wśród zwykłych szarych obywateli. Jedno jest jednak niezaprzeczalne, sztuczne serce pozwala żyć. To ogromna szansa dla każdego człowieka, który boryka się z poważnymi chorobami serca, gdy jedynym ratunkiem jest jego przeszczep, a dawcy wciąż brak. Coraz więcej ludzi umiera z powodu różnych dysfunkcji tego ważnego narządu, który pobudza nasze ciało poprzez pompowanie krwi. Bez serca nikt nie jest w stanie żyć. Pierwsze wszczepienie sztucznego serca nastąpiło w Niemczech w 1999 roku. Tego trudnego zabiegu podjęli się amerykańscy specjaliści na 67 letnim pacjencie. Operacja ta trwała 5 godzin. W roku 2001 dokonano całkowitego przeszczepu sztucznego serca, miało ono za zadanie przedłużyć pacjentowi życie o minimum 60 dni, pacjent zmarł dwa lata później na udar. Z doniesień i doświadczeń wynika, że obecnie żyje na świecie już kilka osób ze sztucznym sercem, u których nie zaistniały żadne powikłania z tym związane.